Zastanawiałem się długo nad umieszczeniem takiej strony właśnie.Wydawało mi się, że pokazywanie fragmentów prywatnego życia jest sprzedawaniem siebie i bliskich, obnażaniem się, ale w każdym z nas jest trochę skłonności do otwartości, lecz jeżeli nie krzywdzimy nikogo, to jest to do przyjęcia.Z drugiej strony upływ lat powoduje, że chętniej wracamy do wspomnień i dzielimy się nimi z innymi, a jest to tym przyjemniejsze, im milsze są wspomnienia.Zdjęcia celowo są pomieszane latami. Okazuje się , że przez te kilkadziesiąt lat niewiele się wokół nas zmieniło i każde z nich mogło być zrobione wczoraj lub czterdzieści lat temu. Niosą tyle wspomnień.
Zapraszam do ich obejrzenia.