Malowanie dla mnie nie jest ucieczką przed czymś, czemu nie podołam. Jest wyzwaniem, które pozwala określać mój stosunek do tego, co mnie otacza i pozostawia wrażenie. Chcę to utrwalać. Malując unikam detali, to co tworzę z założenia jest proste. Malowanie nie jest moim zawodem, jest formą spędzania części życia przez bezpośrednie uczestnictwo w procesie tworzenia ,próbą pozostawienia śladu po wrażeniach jakich dostarcza nam to wszystko co wokół nas.
Z malowaniem to jest tak, że trzeba malować w zgodzie ze sobą i dla
siebie, oddziaływać na swoją wrażliwość i wtedy jest szansa, że znajdą
się ludzie, którym się to spodoba.
Malowanie dla mody jest zdradzaniem siebie no i stratą.
Lubię malować ludzi jako twory najdoskonalsze, a jednocześnie najbardziej niebezpieczne, lubię malować zwierzęta bo są tego warte, lubię malować pejzaże, ale nie” fotografuję” ich pędzlem. Wreszcie robię to, co lubię. Dziękuję mojej żonie za wspieranie mnie.
W moim malowaniu szczególne miejsce zajmują akty. Lubię malować ciało. Sprawia mi to wielką przyjemność. Ludzkie ciało jest piękne. Maluję akty kobiet i mężczyzn.Te ostatnie zupełnie niesłusznie są w cieniu pierwszych, przecież nie można narzucać Paniom oglądania głównie aktów kobiet, skoro ich oczy cieszą akty męskie. Nie ma w tym niczego nieprzyzwoitego ani gorszącego. Natura, Panowie,pięknie nas ozdobiła i śmiało można to pokazać. Czynię tak i mam wrażenie, że ze smakiem aczkolwiek pikantnie.
Frapuje mnie malarstwo intuicyjne. Pozwala ono na łamanie zasad i kanonów - obowiązują akademików. Kręci mnie to.W jaki inny sposób można tworzyć? Jak można poczuć się wolnym tkwiąc wkanonach? Z całym szacunkiem odnoszę się do rzemieślników sztuki. Podpatrując ich pracę można bardzo wiele się nauczyć. Zawsze byłem niecierpliwy i niepokorny. Sam ponoszę ryzyko. Sprawia mi to zresztą frajdę. No i co, że ktoś skrytykuje i zgani? To przeminie, a ktoś inny odkryje. A nie bywało już tak? Drażnię profesjonalistów, nieładnie - powiedzą żem ignorant. Martwię się jednak tym,że są nas tysiące.
Malarz profesjonalista - czy jest coś smutniejszego w twórczości?
Zapraszam do galerii.
Galeria dla osób, które ukończyły 18 lat i oglądanie nagości nie obraża ich uczuć.